strona główna dodaj do ulubionych e-mail
 
Aktualności
Archiwum
Rozliczenia
Praszkowska liga halowa
Piszą o nas
Wywiady
Zarząd klubu
Historia klubu
Turnieje
Video
Galeria
Seniorzy
Juniorzy
Trampkarze
Młodzicy
Żacy
Orlicy
Hotel
Kontakt


Główny sponsor
UMiG Praszka







+ 48 733 574 522
+ 49 1521 6957 862





Patronat medialny


 




Dodano 3.02.2010r. (czwartek) godz. 23.47


Rozmowa z Sylwestrem Malikiem,kierownikiem drużyny Pogoni Ekolog Zduńska Wola.Rozmawiał Maciej Hatalak.

1.Proszę powiedzieć coś o sobie ?

- Mam na imię Sylwester Malik.Jestem kierownikiem drużyny Pogoni Ekolog Zduńska Wola,rocznika 1997/98. Drużynę prowadzę od dwóch lat,razem z trenerem Grzegorzem Kaletą.Gramy w międzywojewódzkiej lidze KUCHARA (odpowiednik ligi trampkarzy).Jest to silna LIGA ŁÓDZKA.Występują tam takie kluby z KLAS EKSTRAKLASY jak GKS Bełchatów,Widzew Łódź,ŁKS Łódź,Szkoła Mistrzostwa Sportowego i bawimy się z nimi.

2.Jakie grupy wiekowe trenują w Pogoni ?

- Z tego jeśli się nie mylę jest 9 grup młodzieżowych.Nie licząc w tym momencie I i II drużyny seniorów.

3. Dlaczego wybraliście Praszkę ?

- Nie ukrywam w tej chwili rynek jest drogi w obozy.Jeżeli chodzi o obozy piłkarksie Praszkę wybraliśmy ze względu na cenę.Najlepiej nam tu pasowało.Wszystko co potrzeba mamy na miejscu (boiska,halę sportową,siłownię,basen).

4.Czy jesteście zadowoleni z pobytu ?

- Tak.Chłopcy są zadowoleni.Co najważniejsze wszyscy są zdrowi.

5.Jak jest zorganizowane szkolenie w klubie ?

-Treningi są codziennie od poniedziałku do piątku.W soboty są jakieś mecze lub turnieje.

6.Kto finansuje taki sposób spędzania ferii ?

- Klub w takich rzeczach jak obozy,wyjazdy na turnieje nie pomaga. Tutaj muszą rodzice się spinać albo sami szukamy sponsorów.Klub nam daje tylko autokary na mecze,opłaca sędziów i ligi w których grają nasze drużyny.

7.Jak dużo przychodzi kibiców na mecze I drużyny ?

- Zduńska Wola jest miastem dużym 45 tys. mieszkańców.Przeważnie na meczach jest około 1.000 osób w zależności od skali spotkania.

8.Dziękuję za rozmowę.


Rozmowa z Grzegorzem Kaletą,trenerem drużyny Pogoni Ekolog Zduńska Wola.Rozmawiał Maciej Hatalak.

1.Proszę powiedzieć kilka słów o sobie ?

- Nazywam się Grzegorz Kaleta,Jestem trenerem rocznika 1997/98 w Pogoni Ekolog Zduńska Wola. Obecnie jestem zawodnikiem tego klubu seniorów.Miałem już swoje przygody w ŁKS-ie Łódź,w Stali Głowno, w Konstantynowie.Myślę,że w Zduńskiej Woli osiadłem się na stałę.Zajmuję się teraz młodzieżą.

2.Jak zaczęła się Pańska przygoda z futbolem ?

Moja kariera zaczęła się od trampkarzy ma Mosie w Zduńskiej Woli i później z Mosu trafiłem do Pogoni do seniorów w wieku 16 lat.Skąd poszedłem do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Łódzi. Później przygoda z ŁKS-em,Stalą Głowno,Konstantynowem i obecnie z Pogonią.

3.Jak wyglądał każdy dzień młodego piłkarza w trakcie trwania obozu ?

- W trakcie trwania obozu mieliśmy dwa treningi dziennie czyli odbyliśmy dziesięć jednostek.
W poniedziałek rano mieliśmy boisko.Trening na wytrzymałość tlenową.Następnie popołudniu ćwiczenia w hali sportowej.Trening techniczno - taktyczny.
We wtorek mieliśmy trening siłowy z piłkami lekarskimi w hali.Popołudniu pojechaliśmy na sparing do Kluczborka,Rozegraliśmy tam dwa mecze rocznikiem 98 i 97.Wygraną przez naszą drużynę w stosunku 6-4 i 7-5.Bramki dla rocznika 97 zdobyli Walocha,Baran,Piekarski,Kurzynoga,Baran,Sikorski.Dla rocznika 98 bramki zdobyli Kosecki,Lipiński, Lasek,Sikorski,Jaś 2 i Walter.

W środę był trening biegowy i siłownia.Popołudniu zabawa w siatko nogę.
W czwartek boisko.Trening taktyczno-techniczny i popołudniu akcent siły z wykorzystaniem gum.
W piątek była powtórka z środy,trening biegowo siłowy plus dzisiaj techniczny z większą częścią poświęconą na grę uzupełniającą.

4.Czy jes Pan zadowolony z obozu ?

-Jestem zdecydowanie na plus.Jak na każdym obozie są narzekania ale to trzeba przetrwać.Po to jest obóz.Chłopaki wykonali kawał dobrej roboty,która mam nadzieję,że zaprocentuje w lidze.Różne są podejścia zawodników ale z całości jestem zadowolony.

5.Dziękuję za rozmowę i życzymy powodzenia w lidze.

- Dziękuję i nawzajem.Mam nadzieję,że latem się zobaczymy.Do zobaczenia.
Dodano 31.12.2010r. (piątek) godz. 18.57


Rozmowa z trenerem I drużyny,Markiem Świątkiem.Rozmawiał Maciej Hatalak (administrator strony).

1.Kiedy rozpoczął Pan przygodę z ,,Motorem'' ?

- Przygodę z ,,Motorem''rozpocząłem w roku 1976.Moim pierwszym trenerem był Pan Michał Szmigiel.

2.Najlepsze chwile spędzone w ,,Motorze'' ?

- Najlepsze moje chwile spędzone w ,,Motorze'' to liga międzywojewódzka juniorów i awans z nimi do rozgrywek o mistrzostwo Polski gdzie trafiliśmy na ,,Unię'' Oświęcim późniejszego wicemistrza Polski. No i oczywiście lata 1984-1989 w drużynie seniorskiej gdzie graliśmy w III lidze w V grupie śląskiej,która była uważana za najsilniejszą.

3.Co może Pan powiedzieć o obecnej I drużynie ?

- Obecny zespół dopiero się konsoliduje,zgrywa itd.Potrzeba trochę czasu aby te klocki poukladać,potrzebne są korekty tzn. wzmocnień w poszczególnych formacjach i zobaczymy co z tego wyjdzie.Przyszło jak i odeszło paru chłopaków więc powtarzam potrzeba trochę czasu i zobaczymy co czas pokaże.

4.Po rundzie jesiennej nasza I drużyna klasuje się na 10 miejscu w lidze okręgowej.Czy stać jest ją na lepszą pozycję ?

- Mnie 10 miejce nie ukrywam,nie satysfakcjonuje.Pięć oczek wyżej tak,ale zobaczymy zima przed nami.

5. Jak będzie przebiegał okres przygotowawczy do rundy wiosennej ?

- Prawdopodobnie ruszymy 7 stycznia,treningi planuję 3 razy w tygodniu.Teren i sala.W lutym dojdą już pierwsze sparingi.Na dzień dzisiejszy mam załatwionych już 5 sparingów i planuję dalsze.

6. Czego można życzyć Panu w Nowym Roku 2011 ?

- Czego mozna mi życzyć w 2011 ? pewnie zdrowia dla mnie i dla moich najbliższych,wytrwałości,większego spokoju podczas meczów i z pewnością chciałbym aby nasz obiekt sportowy ,,Motoru'' chociaż w jakimœ procencie przypominał obiekty w Oleśnie,Rudnikach czy też w Kluczborku ale to już nie odemnie zależy tylko od władz naszej gminy bo na razie jesteśmy na równi pochyłej i staczamy się w dół,niestety.Mam nadzieję,że nasze władze samorządowe przynajmniej postarają się to zmienić.

- Dziękuję za rozmowę.

- Dziękuję za rozmowę.
Dodano 4.03.2010r. (czwartek) godz. 21.57


Z prezesem ZKS Motor Praszka,Mirosławem Kowalczykiem,rozmawiał Maciej Hatalak (administrator strony).

- W tamtym roku został Pan nowym prezesem ZKS Motor Praszka.Jak ocenia Pan pierwszy rok działalności w tym klubie ?


- Aby ocenić pierwszy rok działalności w klubie,muszę się cofnąć do roku 2006-2007.Bardzo małe dotacje od miasta,wycofanie się kilku sponsorów w tym tego największego tedrive,spowodowało,że z klubu odeszli czołowi zawodnicy.Pieniędzy brakowało nam na sprzęt,dojazdy i tak dalej.Trenerzy pracowali społecznie.Największym problemem był jednak brak zaangażowanych w działalność klubu ludzi i bezgraniczne negowanie wszystkiego przez część kibiców.
Decydując się na prowadzenie klubu,liczyłem,że uda się zrealizować kilka celów;
utrzymać drużynę seniorów w IV lidze,awansować z drużyną juniorów do II ligi,pozyskać nowych sponsorów oraz zaangażować większą ilość osób do pracy w klubie.Niestety !!
Widzę jednak pozytywy.Klub nie ma na koniec 2009 roku długów a prace z młodzieżą przynoszą powoli efekty.Normalnością staje się to,że trenerzy nie pracują społecznie. Przy udziale rodziców,udało się nam zorganizować obozy dla trampkarzy i juniorów.
Dzięki sponsorom całkiem przyzwoicie wyglądamy już sportowo.

Bardzo dużym obciążeniem jest dla klubu utrzymanie obiektu stadionu. Jesteśmy chyba jedynym klubem w województwie,który musi utrzymywać obiekt stadionu (miasto płaci jedynie za ogrzewanie i ciepłą wodę).Mam nadzieję,że niedługo uda się wspólnie z władzami dojść do porozumienia i zmiany umowy z 1993 roku.
Nie chce się wypowiadać na temat pracy niektórych członków Zarządu. Pozostawię to do ich własnej oceny.

W ostatnim roku zorganizowaliśmy szereg imprez dla młodzieży i dzieci oraz dorosłych. Największą z nich jest PRASZKOWSKA LIGA HALOWA PIŁKI NOŻNEJ,której II edycja trwała od listopada 2009 do lutego 2010 i uczestniczyło w niej 14 drużyn klubowych i środowiskowych.
Dla dzieci prowadzimy rozgrywki Gminnej Ligi szkół podstawowych na trawie i hali. Oprócz cyklicznych zawodów także jednorazowe turnieje dla dzieci.


Jakie grupy wiekowe trenują w klubie ?


- Tak jak powiedziałem,oprócz drużyny seniorów w której kadra to w większości juniorzy, prowadzimy zajęcia z juniorami i trampkarzami.Z przyczyn międzu innymi finansowych musieliśmy zrezygnować z drużyny młodzików.Grupa ta uczestniczy w rozgrywkach szkół podstawowych.

Jak wygląda,na dzień dzisiejszy,sytuacja finansowa w klubie ?


- Na budżet klubu składają się;dotacje z budżetu gminy,dochody z hotelu, reklamy itd.
Głównym źródłem dochodu jest dotacja - myślę,że podobnie jest w innych klubach. Drugim - dochody z hotelu a te są zawsze wielką niewiadomą.Jak z tego wynika finanse klubu w dużej mierze zależą od wielu czynników,na dzisiaj nie jest źle.
Sprawę komplikuje opóźnienie dotacji.Opłaty,które musimy uregulować w marcu to są opłaty sędziowskie,wpisowe,badania lekarskie i tym podobne wynoszą około 8 tys. złotych i są rozliczane w dotacji.Jeżeli znajdziemy te środki i uda się nam zapłacić - to dotacja na ten cel przejdzie nam koło nosa. Jeżeli nie zapłacimy,a OZPN w Opolu nie uwzględni przesunięcia terminu zapłaty to klubowi grozi niedopuszczenie do rozgrywek co wynika z przepisów.W podobnej sytuacji są pozostałe kluby naszej gminy.


Co na to władze gminy ?


Problem dotacji i sytuacji klubu w tym zakresie zgłaszałem Panu Burmistrzowi i Przewodniczącemu Rady Miejskiej.Podobno procedury wymagają tak długiego czasu.


Czy będą nowi sponsorzy ?


Corocznie udaje się namówić do współpracy nowych sponsorów,ale też jest tak,że z tych firm które nas wspomagały rezygnują z dalszej współpracy.Do takich nowych znaczących sponsorów należy Bank Spółdzielczy w Praszce.Ale też są inni.


Jakie są plany klubu na najbliższy okres ?


- Utrzymanie to co jest i pracować z młodzieżą bo w tym widzę odbudowę klubu i awans drużyn seniorskich i juniorskich.Ostatnio zrodził się pomysł utworzenia sekcji Futsalowej ale o tym mogę coś więcej powiedzieć po walnym zebraniu klubu,które jest planowane pod koniec marca.


Czy w I drużynie pojawią się nowi zawodnicy ?


Tak.Do drużyny wraca kilku wychowanków.Nie chcę mówić o personaliach.Nazwiska podamy wkrótce.


Co na zakończenie chciałby Pan powiedzieć naszym synpatykom ?


- Chciałbym prosić,przede wszystkim o cierpliwość.Budujemy młodą drużynę i żeby Ci chłopcy grali dobrą piłkę potrzeba czasu i cierpliwości.
Dziękuje wszystkim sponsorom za pomoc udzieloną klubowi,nie tylko tę finansową ale również materialną.

Dziękuję za rozmowę.
ZKS Motor Praszka
ul. Sportowa 7
46-320 Praszka

tel. 034 3591 190

e-mail : motor.praszka@op.pl

   
Copyright by MOTOR-PRASZKA 2007-17